Historia

Czekolada – rodzaje

brownie-dessert-cake-sweet-45202

Zagłębiając się nie co bardziej w historię przemysłu cukierniczego związanego strcite z czekoladą Belgijską warto byłoby wspomnieć o synu brukselskiego aptekarza a mianowicie o Jeanie Neuhausie który wiele lekarstw produkowanych w aptece prowadzonej niegdyś przez swojego ojca pokrywał cienką, aksamitną, dekilkatną warstwą czekolady i wszystko przez to aby nadać danemu lekarstwu lepszego smaku dzięki czemu w 1912 roku za pośrednictwem inspiracji zaczerpniętej od swojego dziadka Jean postanowił zamknąć w czekoladowej otoczce nie same lekarstwa, a słodkie kremy orzechowe, karmelowe oraz waniliowe. Dzięki temu skromnemu pomysłowi zapożyczonemu od swojego dziadka, młody chłopak nadał początek pralinom które stały się symbolem i znakiem rozpoznawczym w całej Brukseli, od wsi na pograniczach po samo centrum miasta. Kilka lat po jego wykorzystaniu i wdrożeniu w życie pomysłu wziętego od dziadka, żona Jeana jak się później okazało wpadła na genialny wręcz pomysł, tworząc ballatin, czyli specjalne, robione na zamówienie, personalizowane, eleganckie pudełko do którego w ostatniej fazie produkcji pakowane były praliny i wysyłane prosto do oczekującego słodkości klienta. Opakowania, wraz z ich zawartością podbiły w pierwszej kolejności podniebienia a poźniej serca mieszkańców Belgii oraz turystów i po dziś dzień stanowią prezent który kupuje się w pierwszej kolejności podczas wycieczki wgłąb tego pięknego kraju.

Biznes czekoladowy

Czekolada okazała się być dobrem narodowym Belgii. Każdy jej mieszczanin jak się okazało po przez wgląd w wyniki badań, zjada corocznie aż 8 kg tego jakże niesamowicie entuzjastycznego i smakowitego produktu przez co skala rocznej produkcji plasuje się na poziomie 220 000 tysięcy ton belgijskiej czekolady! Liczby nie kłamią a wyniki badań tym bardziej! Jest to spektakularna liczba w przemyśle cukierniczym na pewno na skalę światową, która zasługuje na ogromne uznanie. Ponoć największym centrum sprzedaży czekolady zwykło być lotnisko Brussels International Aiport w którym najczęściej zaopatrują się spragnieni wykwintnej i zarazem ekskluzywnej czekolady turyści, wywożąc ją do swoich ojczystych krajów. Do ciekawostek należy fakt iż w stolicy na niemal każdym kroku można spotkać niewielkie, rodzinne czekoladziarnie, które wyróżniają się unikalnymi przepisami i recepturami modyfikowanymi nie raz i całe życie żeby osiągnąć ten ostateczny kulminacyjny smakowy walor dzięki któremu turyści wychodzą z niesamowicie wyraźnym uśmiechem na twarzy i chętnie odwiedzają tego typu miejsca ponownie!

Czym charakteryzuje się oryginalna belgijska czekolada?

Charakteryzuje się tym że zawiera dokładnie 100% czystego surowca jakim jest masło kakaowe. Nietrudno zatem zgadnąć że na rynku pojawia się wiele podróbek tego światowego smakołyku dlatego warto jest mieć tą świadomość związaną ze sposobem rozpoznania autentycznego belgijskiego wyrobu. Warto też szukać na etykiecie produktu znaku „Ambao”, który w języku Swahilii oznacza kakao, proszę mieć to na uwadze. Nie ma na powierzchni takiej czekolady grudek, pęcherzyków powietrza bądź nierówności. Konsystencja jej jest jednolita. Powinna być niezwykle słodka oraz powinien być wyczuwalny smak goryczy z lekko wyczuwalną cierpkością ziaren.